Przelew na błędny numer konta – co zrobić?

Przelew na błędny numer konta

Witam. Dzisiaj odnoszę się do bardzo ważnej kwestii, która co jakiś czas podnoszona jest na łamach prasy, internetu oraz w telewizji. Przelew na błędny numer konta może się trafić praktycznie każdemu. Teoretycznie wystarczy przestawić jedną lub kilka cyfr w numerze konta i przelew, a wraz z nim nasze pieniądze wędrują nie tam gdzie trzeba. Ale czy aby na pewno to takie łatwe? A jeżeli już się nam to przydarzy to co możemy zrobić? Dzisiaj postaram się wyjaśnić część wątpliwości i niedopowiedzeń, które krążą po internecie i postaram się podpowiedzieć, co można zrobić, jeżeli zrobiliśmy przelew na błędny numer konta.

Wbrew pozorom nie jest tak łatwo pomylić się w numerze konta. Każdy rachunek bankowy w Polsce składa się z 26 cyfr (przy przelewach zagranicznych należy dodać jeszcze PL przed numerem konta – nawet, jeżeli konto jest np. w euro). Jest on zapisany w tzw. formacie IBAN. IBAN to międzynarodowy standard numeracji kont bankowych. Pierwsze dwie cyfr rachunku to suma kontrolna – algorytm ze wszystkich pozostałych. Kolejne cztery cyfry to kod banku, następne cztery to kod oddziału.  Dopiero ostatnie 16 cyfr to właściwy numer konta. Dlatego też nie tak łatwo pomylić numer konta – wystarczy przestawić lub zamienić jedną cyfrę i numer rachunku jest już niepoprawny.

Przelew na błędny numer konta – to nie takie łatwe

Jeżeli pomyliliśmy się wpisując numer konta to powinien wyskoczyć komunikat, że numer rachunku jest niepoprawny. I tego numeru system bankowy nie może przyjąć. No ale co jeżeli już udało nam się tak pomylić ten numer i tak wpisać cyfry, że jednak stworzyliśmy taki numer? No cóż – ja to uważam za niemożliwe ale teoretycznie może się tak zdarzyć. Pierwsze, co bym zrobił to poszedłbym zagrać w Totolotka. Tak zdolności trzeba wykorzystać. Ale wracając na ziemię. Prawdopodobnie taki numer do nikogo nie należy i pieniądze po wyjściu z naszego banku po kilku dniach wrócą do nas z adnotacją, że rachunek nie istnieje.

Numer rachunku jako jedyny identyfikator odbiorcy

W interncie można przeczytać, że bank odbiorcy powinien weryfikować to, co wpisaliśmy jako odbiorcę z danymi, które są wpisane w przelewie. Nic bardziej mylnego. Kilka lat temu zostało zmienione prawo bankowe i obecnie jedynym identyfikatorem odbiorcy jest tylko numer rachunku. W odbiorcę możemy wpisać Kubusia Puchatka lub Smerfa Ważniaka i przelew wyjdzie i dojdzie o ile jest poprawny numer konta. Banki od kilku lat nie mają obowiązku sprawdzania i porównywania danych odbiorcy. Zresztą nawet przed zmianą robiły to wyrywkowo i tylko w przypadku wysoko kwotowych przelewów.

przelew na błędny numer konta

Zresztą taka weryfikacja byłaby bardzo niepraktyczna. Bo co ma bank zrobić, jeżeli u niego osoba widniej pod danymi Jan Karol Kowalski a my wysyłamy pieniądze na Jana Kowalskiego. Albo różnice w adresie. Co uznać za drobny szczegół a co za poważną różnicę. Byłoby to bardzo trudne do rozstrzygnięcia a na pewno pojawiły by się głosy milionów niezadowolonych, że ze względu na drobną różnicę przelew wraca. Ten temat więc zostawiam jako nieaktualny.

Przelew na błędny numer konta – co zrobić?

Pomyłką, która zdarza się stosunkowo często jest przelew na błędny numer konta, w znaczeniu nie do tej osoby lub firmy, do której chcieliśmy. Numer konta nie tak łatwo stworzyć więc musieliśmy wcześniej go mieć. Więc dane tej osoby powinniśmy znać albo szybko odnaleźć. Przykładowo chcieliśmy przelać pieniądze do firmy X a przelaliśmy z roztargnienia do firmy Y. Najłatwiej wtedy zadzwonić do tej firmy (lub osoby) i po prostu poprosić o zwrot. W 99% takich przypadków nie powinno być żadnego problemu i po kilku dniach pieniądze powinny trafić z powrotem na nasze konto. Ekstremalna sytuacji to przelew na rachunek z zajęciem komorniczym (pisałem o tym tutaj). Wtedy mimo szczerych chęci odbiorca może nam nie zwrócić pieniędzy bo nie będzie miał z czego…

Przelew na błędny numer konta – reklamacja

Ale z moich doświadczeń wynika, że 99% takich przypadków kończy się szybko i pozytywnie. Gorzej, jeżeli nie wiemy, komu przelaliśmy pieniądze. Wtedy jedynym sposobem na odzyskanie pieniędzy jest napisanie reklamacji w swoim banku. Nasz bank przekaże pismo do banku odbiorcy, a z kolei ten wyśle list (lub zadzwoni) do faktycznego odbiorcy. Odbiorca powinien te pieniądze zwrócić. Ale o takiej sytuacji w czasie moich 6,5 roku pracy w bankowości nie słyszałem.

Odbiorca choć powiadomiony może udawać, że sprawy nie ma i pieniędzy nie oddać. Cwaniaków niestety nie brakuje. Wtedy jest to tzw. bezpodstawne wzbogacenie. Jedyne co możemy to wytoczyć proces cywilny o zwrot pieniędzy. Tylko, żeby wytoczyć taki proces musimy wiedzieć komu. I tutaj się robi problem. Według mnie mamy uzasadniony interes prawny aby ten adres od banku uzyskać. Ale banki zakrywają się ochroną danych osobowych i tych danych nie chcą przekazać. Co prawda bank może działać w naszym imieniu ale nie zawsze będzie chciał to zrobić.

Podsumowanie

Dlatego tak ważne jest sprawdzanie numeru konta przy wykonywaniu przelewów. Co prawda przelew na błędny numer konta zdarza się bardzo rzadko ale jednak się zdarza. Mój brat przelał niedawno pieniądze zamiast na swoje konto w innym banku to na konto jednej firmy. Po telefonie pieniądze wróciły w ciągu kilku godzin. Jeszcze inną sprawą jest podmienianie numerów kont przez program szpiegujący. Na to trzeba bardzo uważać, bo jeżeli taki atak zdarzy się na nas to o zwrocie możemy zapomnieć. Dlatego ja zawsze porównuję dane, które widzę w systemie bankowym i te, które otrzymuję w sms-ie autoryzacyjnym. Wystarczy porównać dwie pierwsze oraz cztery ostatnie cyfry rachunku i na pewno przelew na błędny numer konta nam się nie przydarzy. A jak się jednak przydarzy to są bardzo duże szanse na odkręcenie całej sprawy.

Może Ci się również spodoba

5 komentarzy

  1. Markkierwaa napisał(a):

    U mnie w banku jest zabezpieczenie przed takimi błędami. Jeżeli się pomylę, to muszę ponownie wpisać numery

  2. Oczkowska napisał(a):

    Witam .Dwa lata temu kupilam auto niby przez firme ebay mieszkam w hiszpanii wyslalam prawie 9000 tys.euro przelewem bankowym na podany numer konta nazwe firmy oraz dane odbiorcy imie i nazwisko okazalo sie ze wlasciciel konta pobral pieniadze i nie dostarczyl mi auta poszlam zaraz do banku aby zrobic reklamacje nie chciano mi zrobic kazano mi czekac do 2 tygodni po dwoch tygodniach poszlam do banku zrobiono mi reklamacje okazalo sie ze stan konta tej osoby jest zero pieniadze zostaly wybrane powiedziano mi w banku zebym zapomniala o pieniadzach ze zdrowie jest wazniejsze zglosilam te sprawe na policje zlozylam denuncie po uplywie 6 miesiecy sprawe zarchiwizowano z powodu braku dowodow a uwazam ze dowody mam poniewaz mam adres banku wraz z kodem swift gdzie wyslalam pieniadze imie i nazwisko wlasciciela konta potwierdzenia przelewu ktory zrobilam w tym wpisany nr rejstracyjny zakupionego auta i marka emaile od firmy ebay ,dane wlasciciela auta kopie dowodu osobistego kopie dokumentow auta adres zamieszkania emaile od wlasciciela samochodu .firma ebay wyslala mi tylko wiadomosc ze wyszedl jakis blad emisora banku i ze do 7 dni pieniadze wroca minelo 2 lata i nic .wynajelam adwokatke prywatnie uplynelo juz kilka miesiecy i dalej nic .Nie wiem czy nas tak traktuja bo jestesmy Polakami .Co jeszcze moge zrobic w tej sprawie aby odzyskac pieniadze czy sa szanse

    • Mirosław Zalewski napisał(a):

      Nie traktują tak Polaków tylko traktują tak nierozsądne osoby.

      Przykro mi, że tak piszę ale zrobiła Pani kosztowną głupotę i trzeba się z tym pogodzić. Bank nie ma nic do tego. Reklamację na co? Ebay także – nie wiem za co miałby zwrócić pieniądze?

      Takich historii jest pełno – wystarczy wpisać w google. Chciała Pani kupić samochód przez internet za 2/3 wartości. Popularne oszustwo. Sam miałem takiego klienta, którego musiałem wręcz zwyzywać od dzieci żeby zrozumiał.
      Pieniądze trafiły na konto słupa i zostały szybko wybrane. Szanse na odzyskanie są praktycznie zerowe. Takich rzeczy się po prostu nie robi…

  3. Ela napisał(a):

    Szanowny autorze,

    proszę zapoznać się z definicją słowa „reklamacja”. W opisanej sytuacji klient może zwrócić się do banku z prośbą/wnioskiem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.