Współwłaściciel czy pełnomocnik do rachunku bankowego – różnice

pełnomocnik do rachunku

Często decydujemy się na założenie konta wspólnego z drugą osobą, lub dodajemy inne osoby jako pełnomocników do konta osobistego, konta oszczędnościowego czy lokaty (do „rachunków”). W większości przypadków nie mamy tak naprawdę świadomości, jakie prawa przysługują współwłaścicielowi i pełnomocnikowi do rachunku. W dzisiejszym wpisie chciałbym w krótki, praktyczny sposób przedstawić różnice wynikające między współwłaścicielem do konta a pełnomocnikiem.

Współwłaściciel.

Współwłaściciele rachunku co do zasady mają takie same prawa. Każdy ze współwłaścicieli może samodzielnie dysponować rachunkiem. To znaczy, że współwłaściciel może samodzielnie dysponować środkami zgromadzonymi na rachunku, powoływać i odwoływać pełnomocników, składać wszelkie dyspozycje, w tym także dyspozycje zamknięcia rachunku. Właściwie wspólna zgoda obu właścicieli potrzebna jest jedynie do otwarcia konta oraz do przekształcenia konta wspólnego na konto indywidualne. Należy o tym pamiętać zakładając konto wspólne.

Pełnomocnik do rachunku.

W przypadku pełnomocnictwa klienci banków najczęściej upoważniają do rachunku osoby trzecie w postaci pełnomocnictwa ogólnego. Pełnomocnik ogólny ma praktycznie takie same prawa jak właściciel rachunku, z zastrzeżeniem, że nie może udzielać dalszych pełnomocnictw oraz nie może zarządzać kartą debetową wydaną właścicielowi rachunku. Pełnomocnik do konta nie odpowiada też za naliczone opłaty za prowadzenie rachunku, środki na nim zgromadzone z punktu prawa nie są jego własnością.

Pełnomocnictwo do rachunku bankowego może być ogólne oraz szczególne (tzw. rodzajowe). Pełnomocnictwo ogólne upoważnia do składania wszystkich dyspozycji w ramach umowy rachunku bankowego, w tym także wypłat i przelewów, łącznie z zamknięciem rachunków. Należy o tym pamiętać i rozważnie upoważniać osoby do swoich rachunków bankowych, ponieważ kilka razy byłem świadkiem sytuacji, kiedy pełnomocnik niespodziewanie wypłacił wszystkie pieniądze i zamknął konto przy wielkim zaskoczeniu właściciela rachunku. Z prawnego punktu widzenia prawa wszystko przebiegło prawidłowo.

Rozwiązaniem takie sytuacji jest pełnomocnictwo szczegółowe, w którym to zawarte są konkretne czynności, których może dokonać pełnomocnik szczególny. Np. wpłaty na rachunek, wypłaty do 5.000 zł miesięcznie, uzyskiwanie informacji o saldzie rachunku. Czynności, do jakich może być upoważniony pełnomocnik szczegółowy, możemy w pełnomocnictwie wpisać bardzo wiele. Wtedy nie ma ryzyka, że pełnomocnik zabierze nasze pieniądze i zamknie konto. Należy też pamiętać, że pełnomocnictwo wygasa z chwilą śmierci właściciela rachunku.

Jeszcze trochę innym rodzajem pełnomocnictwa do rachunku jest pełnomocnictwo notarialne. Jest udzielane w obecności notariusza i przez niego potwierdzone. Przydatne, kiedy właściciel rachunku z różnych względów nie może pojawić się w placówce banku i udzielić osobiście pełnomocnictwa. Należy jedynie pamiętać, aby to nie było pełnomocnictwo zwykłego zarządu, lecz były jasno i precyzyjnie opisane czynności, jakie pełnomocnik będzie mógł załatwiać w imieniu właściciela rachunku.

Zapraszam też na drugą część artykułu tutaj.

Może Ci się również spodoba

69 komentarzy

  1. Anka555 napisał(a):

    Jestem współwłaścicielem konta bankowego. Czy właściciel konta ma prawo wykreślic mnie z tego konta bez mojej zgody bądz wiedzy? Czy w banku mogę uzyzkac informacje o możliwości zalogowania sie do konta internetowego (właściciel zmienił hasło oraz pozbawił mnie karty do tego konta).Dziękuję za odpowiedz.

  2. Mirosław Zalewski napisał(a):

    Witam.

    Pełnomocnika odwołuje się bez problemu, ale współwłaściciela już nie tak łatwo. Bez pisemnej zgody współwłaściciela nie można go odłączyć od rachunku. W Banku uzyska pani login do bankowości internetowej oraz kartę.

    Ale należy wiedzieć, że współwłaściciel może zamknąć sam konto i otworzyć nowe tylko dla siebie…

    • Iryda napisał(a):

      Muszę się nie zgodzić. Jestem współwłaścicielem konta i chciałam go zamknąć. Powiedziano mi, że aby to zrobić muszą przyjść wszyscy współwłaściciele konta. Tak też zrobiłam. Bez współwłaściciela nie chciano mi zamknąć konta.

      • Mirosław Zalewski napisał(a):

        To, że jakiś pracownik nie chciał tego zrobić to nie znaczy, że tak jest.

        To konto prywatne czy firmowe? Co mówi regulamin? Czy z kontem można było samodzielnie dysponować czy były ograniczenia zapisane w umowie? Bo jeżeli tak to słusznie trzeba było przyprowadzić wszystkich wspówłaścicieli…

  3. bart napisał(a):

    A co z komornikiem, moze on zajac konto w wypadku gdy ktos sjest w spolwlascicielem, ale czy moze zajac konto gdy ktos jest pelnomocnikiem ? Pozdr.

  4. Mirosław Zalewski napisał(a):

    Jeżeli jest pełnomocnikiem to nie. Pełnomocnik nie jest właścicielem więc komornik w takim przypadku nie ma czego szukać…

  5. maria kindlain napisał(a):

    JESTEM WLASCICIELKA KONTA OSZCZEDNOSCIOWEGO CHCIALA BYM ZROBIC WSPOLWLASCICIELEM KONTA MOJEGO SYNA KTORY JEST ZA GRANIA I NARAZIE NIE ZAMIERZA PRZYJECHAC DO POLSKI WIEC NIE MOZE ZLOZYC PODPISU W BANKU.CO NALEZY ZROBIC.

  6. Natka napisał(a):

    Czy jak zmienie pelnomocnik n wspolwasciciela to cos kosztuje?

  7. Anna napisał(a):

    Witam, a co jeżeli dla pełnomocnika wpływają środki na to konto ?

  8. Mirosław Zalewski napisał(a):

    Wszystkie pieniądze wpływające na konto ją własnością właściciela konta.

  9. wiki napisał(a):

    Witam. Właściciel lokat dał pełnomocnictwo dwóm swoim córkom ,po czym jedna z nich wszystkie pieniądze albo wypłaciła albo zablokowała że właściciel nie ma wglądu do lokat ,nie może również pobrać pieniędzy co w takim przypadku robić? Dodam również,że córka obawia się że nie dostanie majątku i sądzi się w sądzie aby uprzykrzyć życie ojcu.

    • Mirosław Zalewski napisał(a):

      Jeżeli nadało się pełnomocnictwo ogólne, czyli również do dysponowania pieniędzmi na lokatach to sprawa wygląda bardzo kiepsko. Córka wykorzystała po prostu swoje uprawnienia.

      W takim przypadku pozostaje jedyne długa droga sądowa.

  10. Mirek napisał(a):

    Jestem pełnomocnikiem do konta swojej mamy w banku Raiffeizen Polbank. W oddziale odmówiono mi możliwości aktualizacji numeru telefonu i przysłania zmiany hasł do bankowości elektronicznej na ten telefon. Pracownica nie umiała podać przepisów na podstawie których odmawia wykonanie tych czynności w oddziale banku więc złożyliśmy reklamację. Pełnomocnictwo jest ogólne – oddział miał prawo się tak zachować ?

    • Mirosław Zalewski napisał(a):

      Według mnie tak a reklamacja jest bezzasadna. Pracownica powinna umieć uzasadnić swoją odmowę.

      Jest Pan pełnomocnikiem do umowy rachunku. I można wykonywać czynności w ramach tej umowy. A zmiana danych osobowych klienta to już zupełnie inny temat wykraczający poza umowę o prowadzenie rachunku bankowego.

  11. Baron napisał(a):

    A czy będąc pełnomocnikiem do konta czy mogę to konto podawać do przelewów, które będą do mnie?

  12. JUREK napisał(a):

    Czy ZUS może wysłać emeryturę na konto którego jestem pełnomocnikiem i czy takie wpływy może zajac komornik

  13. marcin napisał(a):

    Witam, jeżeli zrobiłem pełnomocnika żonę, a ta wypłaciła dużą sumę pieniędzy i poszła w siną dal, biorąc pod uwagę że ja jestem właścicielem i na to konto ja wpłacałem pieniądze z drugiego konta także mojego a żona nie wpłaciła tam ani złotówki. Wszystkie wpłaty mam udokumentowane. Czy mogę je odzyskać??

  14. Marcin napisał(a):

    Tak, z daję sobie sprawę że to jedyny sposób. Chciałbym tylko widzieć to z Pańskiej perspektywy i Pańskiego doświadczenia czy jest szansa.

  15. perła napisał(a):

    witam mam pytanie czy jeżeli mój dziadek jest właścicielem konta i leży teraz obłożnie chory to czy można cofnąć upoważnienie do konta dla mojego chrzestnego który jest upoważniony ?

  16. Salsa napisał(a):

    Witam, chce założyć konto internetowe z możliwością wpłat w placówce banku. Ja właściciel brata jako pełnomocnika. Brat pracuje za granicą przyjeżdża przekazuje mi gotówkę wpłacam, wypłacam, place, przelewam jego srodki na inne moje konto z konta gdzie jest pelnomocnikem. Przyjeżdża znowu daje pieniadze i tak w kółko. Co urzad skarbowy na to? Czy tak możemy zrobić? Czy będzie trzeba zgłosić do jakiegoś podatku?

    • Mirosław Zalewski napisał(a):

      Tak szczerze to nie do końca zrozumiałem pytania… można je napisać poprawnie?

      Rozumiem, że konto z dostępem do internetu? I, że konto na Pana a brat pełnomocnik? Generalnie jeżeli wpłaty nie będą duże do US raczej nic do tego…

      • Salsa napisał(a):

        chce założyć konto internetowe z możliwością wpłat gotowki w placówce banku. Ja bede właścicielem konta a brat pelnomocnikiem. Brat pracuje za granicą przyjeżdża przekazuje mi gotówkę ale ja wpłacam, ja wypłacam, ja przelewam jego srodki na inne moje konto wyplacam z niego np karta i kupuje cos na zlecenie brata. Przyjeżdża znowu daje mi pieniadze w gotówce i tak w kółko. Co urzad skarbowy na to? Czy tak możemy zrobić? Czy będzie trzeba zgłosić do jakiegoś podatku?

        • Salsa napisał(a):

          Czy mozna to zakwalifikować jako depozyt nieprawidlowy? Czy tak można i wszystko będzie prawidłowo?

          • Salsa napisał(a):

            Wpłaty różne np 25 tys

          • Mirosław Zalewski napisał(a):

            Depozyt nieprawidłowy?

            Jeżeli nie ma Pan sporych zarobków to przy dużych wpłatach US może się przyczepić. W teorii trzeba by płacić 2% podatku niejako od pożyczki. Chyba, że takie operacje będą rzadko to wtedy raczej nie będzie to monitorowane. Generalnie konto powinno być na tego, czyje są pieniądze – wtedy nie będzie żadnego ale.

  17. Wojtek W. napisał(a):

    Mam zajęte konto przez komornika. Może uda mi się wziąć udział w programie pomocowym (rozwój przedsiębiorczości 50+). Polega on na udzieleniu dotacji z Funduszy Unijnych. Gdzieś wyczytałam, ze takie dotacje nie podlegają egzekucji komorniczej. Ale, ostatnio były zmiany i przepisach o egzekucji komorniczej i w przepisach bankowych. Proszę o aktualności, czy takie środki są bezpieczne na koncie i co zrobić, by nie było żadnych nieporozumień z bankiem czy komornikiem?

  18. Elcia1988 napisał(a):

    Witam w 2008 mąż otworzył w PKO konto oszczednosciowo- rozliczeniowe nastepnie wzial pożyczkę z kontem debetowym gdzie poręczycielem był teść.rok później wzięliśmy ślub i mąż dopisał mnie do RORu jako współmałżonka do umowy gdzie wpływała jego wypłata-(dodam że ja nie pracowałam gdyż byłam w ciąży zarejestrowana w PUPie)i zamówił druga kartę.mimo problemów kwotę zaciągnięte jpozyczki wzietej przez męża męża rok przed ślubem udało się ją spłacić ale by zamknąć kredyt z kontem debetowym trzeba było jeszcze wpłacić ok500zl co maz zaniechał.byli wypowiedzenie umowy konta i debetu i bank naliczal odsetki i sprzedał zadlzunie na ok 700-800zl OFG Intrium Justiti która gnebila telefonami i pismami męża nastepnie udzieli się na mnie i wysłali do e-sadu dokumenty jako że my razem właściciele dłużnicy tzn zrobili ze mnie kredytobiorcę dłużnika umowy pożyczki z dn 8.01.2008 gdzie ślub wzięliśmy 3.01.2009 a na tych dokumentach nie ma mojego podpisu i mąż nie dopisał mnie jako współwłaściciela czy pełnomocnika do konta tylko zaktualizował dane w systemie że jest żonaty dopisali moje dane ityle a dodam że ta firma banda gburow co nie umie nawet wytłumaczyć dlaczego ja kiedy gdzie podała w pozwie do e-sadu fałszywe dane tzn dopisali mnie do wszystkich kont bankowych jakie miał mąż za kawalera że posiadam samochód w majątku a nawet nie mam prawojazdow a który należał do męża ale sprzedał umowa kupna-sprzedaży była tylko na niego oraz że pracuje w zakładzie gdzie mąż.no kpina i sąd nawet tego nie sprawdzał i dostali nakaz z klauzulą wykonalności przeciwko mnie sprawa była prowadzona przez 2komornikow poza moim miejscem zamieszkania z powodu braku możliwości wyegzekwowania ode mnie długu z rachunku bankowego obydwaj umazali a ci kłamcy z intrium co nie umieją normalnie przez telefon rozmawiać jak wydzwaniali po 50razy dziennie naprawdę tylko wmawiać jest pani dłużnikiem musi pani to splacic-z 700zl było na dzień 20.02.2015 ponad 2500zl i dalej aż zajęli mi ulge na dzieci w us gdzie interweniowała u naczelnika urzędu skarbowego w tej sprawie pozostało 500zl z czego za chwilę będzie znów ponad 2tys czy mieli prawo dopisanie do tego długu powołując się na umowę gdzie się nie podpisywała i nie byliśmy w związku małżeńskim

    • Mirosław Zalewski napisał(a):

      Kilka kwestii:
      Proszę pisać po polsku albo napisać w komentarzu, że język polski nie jest Pani językiem ojczystym to nie będę miał takich zastrzeżeń.

      Proszę używać kropek i znaków interpunkcyjnych. Trudno złapać sens wypowiedzi.

      Po trzecie sama sobie Pani zaprzeczyła i odpowiedziała na samym początku. Skoro została Pani dopisana do umowy rachunku (w tym limitu) to wszystko ma sens a jedyne pretensje można kierować do męża, że nie spłacił całego zadłużenia. Chociaż tutaj też nie jestem pewien bo chaos komentarza na żadną pewność nie pozwala…

  19. Renata napisał(a):

    Witam, jestem wspolwlascicielka konta PKO z moim mezem i tylko maz ma dostep do konta na internecie. Ja tez prosilam o taki dostep ale mieszkam w Kanadzie i nie mam mozliwosci stawic sie na miejscu po uzyskanie kodow potrzebnych do zalogowania sie . PKO udziela mi informacji telefonicznej ze takie kody moga wyslac jezeli sie zaloguje na internecie . Uwazam za nielogiczne bo nie moga mi udzielic hasla jezeli nie mam kodow.Jedno drugiemu zaprzecza .Prosze o pomoc i z gory dziekuje . Pozdrawiam

  20. Barbara napisał(a):

    Mam pełnomocnictwo ogólne do lokaty z mężem (właściciel). Mąż jest ciężko chorych. Powiedział mi abym zlikwidowała konto i założyła nowe na siebie. Nie chcę tego robić. Czy po śmierci bez problemów będę mogła przepisać lokatę na siebie?.

  21. gocha napisał(a):

    Moja ciotka jest osoba starsza z zanikami pamięci a jeszcze do tego osobą cierpiąca na inne dolegliwości fizyczne. Swego czasu prosiła syna aby robił jej zakupy dając mu swoją kartę debetową. Niestety ciotka nigdy nie dostawała tej karty z powrotem ani rachunków z zakupów. Trwa to od kilku miesięcy i mam wrażenie , że wykorzystywał tą kartę do swoich celów. W jaki sposób mogę zmusić tą osobę do oddania karty ciotce. Czy może złożyć wniosek do prokuratury o zagarnianie cudzych pieniędzy.

  22. olcia napisał(a):

    Czy pełnomocnik może żądać zwrotu pieniędzy, które wpłacił na konto właściciela? Przykład: pełnomocnik wpłacił 5000 zł, na potwierdzeniu transakcji zleceniodawcą jest właściciel konta, ale podpisał się pełnomocnik. Pełnomocnik żąda zwrotu 5000. Czy on wpłacił swoje pieniądze, czy właściciela?

  23. Mirosław Zalewski napisał(a):

    Pełnomocnik żądać może wszystkiego co sobie wymyśli.

    Czy wpłacił swoje pieniądze czy właściciela to wie tylko pełnomocnik i właściciel bo na pewno nikt z czytelników i nie ja. Ale jak już zostały wpłacone na konto to stają się własnością właściciela konta…

    • olcia napisał(a):

      Art. 108. kc Pełnomocnik nie może być drugą stroną czynności prawnej, której dokonywa w imieniu mocodawcy, chyba że co innego wynika z treści pełnomocnictwa albo że ze względu na treść czynności prawnej wyłączona jest możliwość naruszenia interesów mocodawcy. Przepis ten stosuje się odpowiednio w wypadku, gdy pełnomocnik reprezentuje obie strony.

      • olcia napisał(a):

        Jeśli pełnomocnik dokonuje czynność w imieniu mocodowacy (na potwierdzeniu transakcji zleceniodawcą jest mocodawca), to z tego art. wynika, że wpłaca pieniądze mocodawcy a nie swoje. Pełnomocnik może dokonać wpłaty własnej i wtedy nie ma wątpliowści, że to on jest zleceniodawcą i tak jest napisane na potwierdzeniu transakcji….

        • Mirosław Zalewski napisał(a):

          Dziękuję za wyjaśnienie tylko tak naprawdę nic nie wnosi to do tematu.

          Pełnomocnik może wpłacać pieniądze na konto właściciela. Kwestia własności tych pieniędzy jest wtórna i tak naprawdę fakt wpłaty na konto nie ma większego znaczenia.

  24. maciej czyz napisał(a):

    wspolnie z zona mamy lokate terminowa, czy ja jako wspolwlasciciel tej lokaty moge bez wiedzy zony wybrac calosc lub czesc pieniedzy przed terminem, oczywiscie liczac sie ze strata odsetek?

  25. Piotr napisał(a):

    Panie Mirosławie,

    Było o współwłaścicielach mieszkających w Polsce. A ja spróbuję zabić Panu gwoździa pytaniem następującym: Konto w Polsce ma właściciela i współwłaściciela (rezydenta i nierezydenta). Wiadomo, że nierezydent w Polsce podatków nie płaci. Od jakiej kwoty nie będzie pobierany podatek od odsetek? Od równego 50% wartości portfela?

    Dziękuję za przemyślenia.

    • Mirosław Zalewski napisał(a):

      Przepraszam, że tak późno piszę odpowiedź ale uciekł mi gdzieś ten komentarz.

      W tych bankach, w którym pracowałem nie dało się założyć wspólnego konta z nierezydent. Poza tym nierezydent musi dostarczyć certyfikat nierezydencji, czyli zaświadczenie, że podatki płaci w swoim kraju macierzystym. Więc nie ma tak łatwo…

  26. Wioleta napisał(a):

    Witam…W 2003 roku zalozylam konto indywidualne w banku i jestem wlascicielem.W 2011 dopisalam do niego pana x jako wspolwlasciciela.Od 2 lat nie mam kontaktu z panaem x.Ja nadal korzystam z tego konta i chcac go wypisac nie moge.Okazalo sie rowniez ze na konto wszedl komornik na pana x ,ktory stracil uprawnienia za oszustwa.Jak narazie nie zabrano mi zadnych pieniedzy z konta ale boje sie i nie wiem co mam robic????Pomocy

  27. Iwona napisał(a):

    Witam jestem współwłaścicielem kąta , czy jeden z współwłaścicieli konta morze upoważnić pełnomocnika bez zgody drugiego współwłaściciela kąta działo się to w roku 2013 czy regulamin jest taki sam jak dziś

  28. Anna42 napisał(a):

    Sytuacja hipotetyczna. Czynię z córki pełnomocnika do mojego konta, którego jestem jedynym właścicielem. Po mojej śmierci córka nie informując banku wypłaca środki i zamyka rachunek.
    Z tego co tu u Pana czytam, jeśli bank nie dowie się o mojej śmierci, nic się nie dzieje.
    A co jeśli mąż poinformuje bank o mojej śmierci i będzie się domagał należnej mu przepisami (co najmniej zachowkiem) części środków zgromadzonych na koncie do dnia mojej śmierci?
    Podejrzewam, że może wytoczyć proces cywilny córce. Jakie są w tym przypadku „rokowania”?

  29. Magda napisał(a):

    Dzień dobry
    Mam pytanie czy możliwe jest żeby pełnomocnik/współwłaściciel wziął kredyt na właściciela konta bankowego?
    Kolega twierdzi że jego dziewczyna mu tak zrobiła. Chociaż ciężko mi w to uwierzyć.

  30. Marek napisał(a):

    Czy będąc współwłaścicielem firmowego konta bankowego swojego ojca muszę się rozliczać z skarbowka że „mam” tam pieniądze? Napisał Pan że współwłaściciel jest także właścicielem pieniędzy na koncie.. Dlatego pytam.

  31. Krzysztof napisał(a):

    Witam. Jestem pełnomocnikiem ogólnym do konta cioci. Jak skutecznie zabezpieczyć środki pieniężne na tym koncie przed zakusami rodziny, która chce doprowadzić do bezpodstawnego ubezwłasnowolnienia cioci. Tylko poprzez wypłatę tych środków?

  32. Dorota napisał(a):

    Witam, moj byly chlopak zakladajac konto bankowe ustanowil mnie rowniez pelnomocnikiem ogolnym. Przy zakladaniu konta na moje dane byla wplacona na konto oszczednosciowe pewna suma moich pieniedzy tzw. „na czarna godzine”. W tym samym czasie na konto byly przelewane nasze wspolne wyplaty, ktore wydawalismy na wspolne zycie. Po czasie rozstalismy sie, ja utworzylam swoje konto i zrobilam przelew na rownowartosc sumy, ktora wplacilam na poczatku. Byly chlopak oskarzyl mnie o kradziez i grozi mi Sadem. Czy mialam prawo odebrac w ten sposob swoje pieniadze i czy z tego tytulu bede miec nieprzyjemnosci? W Banku udzielono mi informacji, ze moglam taka operacje wykonac i ze mialam do tego pelne prawo. Chcialabym jednak uzyskac potwierdzenie. Bardzo prosze o odpowiedz.

    • Mirosław Zalewski napisał(a):

      Skoro miała Pani pełnomocnictwo to mogła Pani zrobić wszystko i tyle w temacie. A w świetle Pani wyjaśnień posądzenie o kradzież wygląda bardzo ciekawie. Chciałbym poznać uzasadnienie bo jak można ukraść własne pieniądze albo pieniądze z konta gdzie ma się pełnomocnictwo…

      Co do przyjemności – najścia Policji bym się nie spodziewał (to nie sprawa dla nich), ale co zrobi były chłopak to nie wiadomo…

      • Dorota napisał(a):

        Bedzie sie mscil, takze spodziewam sie wszystkiego. A jezeli chodzi o kwestie posadzenia mnie przez niego o kradziez, w dodatku moich pieniedzy to dla mnie to juz jest calkowicie niezrozumiale. Mam na wszystko potwierdzenia, o czym on nie wie, dlatego probuje mnie na swoj sposob zastraszyc. Dziekuje w kazdym razie za odpowiedz. Uspokoil mnie Pan 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.