Promocje bankowe raport 2025

promocje bankowe

Witam. Po kolejnej reaktywacja działalności blogowej najwyższa pora na publikację corocznego, lekko zaległego, podsumowania wpływów z promocji bankowych. Poprzedni (w porównaniu do 2025) rok pamiętam jako rok mega wpływów, sporej ilości akcji i wykorzystanego czasu na urlopie rodzicielskim/i trochę macierzyńskim. Połowa roku przyniosła kryzys po tym, jak w Banku Spółdzielczym zamiast wymaganej karty Mastercard przysłali mi Visa i premia 500 zł czy ileś poszła. Był to taki impuls, żeby odpocząć i nic nie pisać na stronie przez długi czas (drugi impuls to rower). Niepotrzebny…

No ale już wróciłem. Gwoli przypomnienia akcje ogarniam za siebie i moją niedoszłą małżonkę w rodzinie 2+2 – dzieci żłobkowo przedszkolne. Raczej wszystko robię sam, także za partnerkę, z rzadka ktoś mi pomaga. Poprzedni rok był wyjątkowy i rekordowy bo udało się zyskać około 8.733 zł ale wiedziałem, że to nie do powtórzenia. Tym bardziej, że na dłuższy czas porzuciłem temat. Plan minimum było przekroczenie kwoty 3.000 zł i to się udało. Ale trzeba przyznać, że sporo akcji trwało własnym pędem więc ciułałem i ciułałem. A ile ostatecznie wyszło to szczegóły poniżej.

Nasz premie bankowe za 2025 rok:

  • 150 zł za polecenie konta koleżance w mBanku.
  • 310 zł za regularne inwestowanie w mBanku.
  • 180 zł za wycofanie wypowiedzenia konta w Banku Millennium (6 x 30 zł).
  • 50 zł za dodanie karty do portfela cyfrowego w Banku Millennium.
  • 50 zł za zakupy w Hebe w promocji BLIK płacę później w Banku Millennium.
  • 40 zł za zakupy na Allegro w ramach Więcej za zakupy w Banku Millennium.
  • 600 zł za aktywności i przelewania wynagrodzenia w Nest Banku (jedno 150 zł przeoczyłem).
  • 100 zł za polecenie konta partnerce w Nest Banku.
  • 300 zł za kartę kredytową w Banku Pekao.
  • 200 zł PKO Płacę później za zakupy w Castoramie, Hebe, X-kom oraz Smyk w PKO BP.
  • 20 zł w programie Mastercard Bezcenne Chwile promocji 1.000 punktów za 1 punkt na (nieaktywnych) kartach Santandera.
  • 20 zł w programie Mastercard Bezcenne Chwile w promocji dobro powraca – 2.000 punktów (5 zł za 25 zł) na karcie Edenred.
  • 10 zł w programie Mastercard Bezcenne Chwile promocji 1.000 punktów za 1 punkt na karcie Edenred.
  • 10 zł w programie Mastercard Bezcenne Chwile promocji 1.000 punktów za 1 punkt na karcie Banku Pekao.
  • 900 zł za aktywności i przelewania wynagrodzenia w Nest Banku (partnerka).
  • 100 zł za otwarcie konta w polecenia w Nest Banku (partnerka).
  • 240 zł w akcji Łagodzimy inflację w ING Banku Śląskim dla dotychczasowych klientów (partnerka).
  • 300 zł za kartę kredytową w ING Banku Śląskim (partnerka).
  • 100 zł PKO Płacę później za zakupy w X-kom oraz Smyk w PKO BP (partnerka).
  • Łącznie 350 zł za założenie konta w Citibanku (300 zł za wynagrodzenie, 50 zł za aktywność)(partnerka).
  • 100 zł za polecenie konta swojej mamie w Citibanku (partnerka).
  • 10 zł w programie Mastercard Bezcenne Chwile promocji 1.000 punktów za 1 punkt na karcie Citibanku (partnerka)
  • 20 zł w programie Mastercard Bezcenne Chwile promocji 1.000 punktów za zgody na dwóch kartach Citibanku (partnerka)
  • 10 zł w programie Mastercard Bezcenne Chwile promocji 1.000 punktów za 1 punkt na (nieaktywnej) karcie Santandera (partnerka).
  • 10 zł w programie Mastercard Bezcenne Chwile promocji 1.000 punktów za 1 punkt na (nieaktywnej) karcie Banku Pekao (partnerka).
  • 100 zł punktach Bezcenne Chwile w Velobanku w ramach akcji z Careffour (partnerka).
  • 10 zł w programie Mastercard Bezcenne Chwile promocji 1.000 punktów za zgody na karcie Velobanku (partnerka).
  • 10 zł w programie Mastercard Bezcenne Chwile promocji 1.000 punktów za 1 punkt na karcie Velobanku (partnerka).
  • 50 zł w programie Mastercard Bezcenne Chwile jako premia dla stałych klientów na karcie Velobanku (partnerka).

Łącznie razem otrzymaliśmy w poprzednim roku 4.350 zł w ramach różnych promocji. Na pewno udałoby się więcej ale mniej więcej w połowie roku się zawiesiłem. Przy czym ja na swoich produktach wywalczyłem 2.040 zł a na produktach partnerki 2.310 zł. Chociaż z drugiej strony z wielu akcji nadal jestem/jesteśmy wyłącznie i za bardzo możliwości nie ma i nie było. Ale i tak udało się wyrobić solidną dodatkową wypłatę i dodatkowe 362,50 zł do budżetu miesięcznie. Łącznie od czasu zainteresowania się tematem, tj. od ponad 12 lat razem z partnerką uzyskaliśmy razem w ten sposób aż 34.400,20 zł. Nie zawsze to były premie dla nowych klientów, bo było kilka dodatkowych akcji około-bankowych, a np. w Millennium znowu dostaję 30 zł miesięcznie za wycofanie wypowiedzenia.

W 2025 roku tylko chyba raz przegapiłem warunki akcji w Nest Banku i 150 zł przepadło. Bolało. Poza tym przegapiłem także kilka akcji w Bezcennymi Chwilami Mastercard. Jakoś poza nielicznymi wyjątkami nadal nie mam chęci zakładania kont dla dzieci. Kilka razy zapłaciłem także za konto czy kartę ale to jak dobrze pamiętam raptem kilkanaście złotych. Kwota 4.350 zł jest kwotą solidną, satysfakcjonującą, którą osiągnęliśmy niejako przy okazji. Do tego można doliczyć oszałamiające 732 zł z afiliacji – tzw. reflinki, z których ja i czasami moi znajomi zakładają konta czy karty. Nigdy nie wiadomo czy coś się zaliczyć czy nie.

Ten rok wcale nie wydaje się gorszy. Dodałem już 320 zł od mBanku za regularne inwestowanie, premiuje mnie Bank Millennium – np. po raz kolejny przenoszę numer telefonu za 119 zł, a i dostaniem z partnerką łącznie aż 2.900 zł od Providenta za kartę kredytową jeżeli nic się nie wydarzy – skorzystaliśmy w najlepszym momencie. Już z tych samych akcji wychodzi ponad 3.500 zł. A jest dopiero marzec, pojawią się jakieś akcje, planuje otworzyć konto w Citibanku i ING Banku Śląskim jak się uda… Więc kolejny rok może i raczej zakończy się dodatkową wypłatą. A i karencja w BNP Paribas niedługo może minąć…

Zawsze powtarzam moim znajomym, że na bankach można i trzeba zarabiać zamiast im płacić ale pomimo wstępnego zainteresowania rzadko komuś się chce schylić po te pieniądze. Tym bardziej, że banków jest mniej więcej o połowę mniej niż było jeszcze kilkanaście lat temu i okazji jest mniej. Biznes jest biznes i tutaj stałość w uczuciach do banków się nie opłaca. Do sumy wpływów można doliczyć tym razem różne wpływy typu przetestuj produkt za darmo, np. proszek do prania czy żel do mycia. W poprzednim roku udało mi się tak otrzymać dodatkowo ponad 250 zł w ramach różnych akcji.

Akcje te chociaż ciekawe są najczęściej trudne i stresujące – należy kupić produkt a później zarejestrować na stronie promocji, często po północy, pula zwrotów jest mała i kończy się w dwie minuty czy coś takiego. Trzeba szybko reagować, znać zasady, mieć to po prostu we krwi. Podsumowując łącznie z afiliacją, promocjami, różnymi takimi wpływy w poprzednim roku mogły wynieść około 5.300 zł. Solidna dodatkowa pensja. Mniej więcej mniej o połowę niż w 2024 roku ale nadal całkiem miło. Wszystkich, którzy dotarli do tego miejsca serdecznie pozdrawiam.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.